Z racji tego, że jestem chora i mam dużo czasu, postanowiłam trochę pogłówkować i wymyśleć "30 przypadkowych faktów o mnie". To napisania tego posta zainspirowały mnie filmiki na youtube.com o takiej samej tematyce. Co prawda, w dużej części podawano po 50 faktów, lecz ja wymyśliłam "tylko" 30. Mam nadzieję, że post przypadnie Wam do gustu :)
- Nie cierpię być chora i mieć zaległości w szkole.
- Z trudem połykam tabletki, ale i tak wolę je od leków płynnych.
- Mój ulubiony kolor to fioletowy.
- Choć nie umiem, to kocham śpiewać zwłaszcza, gdy gram do tego na pianinie.
- Lubię pić herbatę.
- Nie wiem, czy wiecie o co mi chodzi, ale "strzelam" kośćmi, tzn. odginając np. palce moje kości ocierają się o siebie i wydają odgłos. Tak robię z: nadgarstkami, palcami, kostkami, palcami u stóp, karkiem i kręgosłupem. Podejrzewam, że to przez to, że przez ok. 6-7 lat w dzieciństwie intensywnie tańczyłam, robiłam szpagaty, gwiazdy itp.
- Uwielbiam podróżować.
- Nigdy nie lubiłam muminków.
- Nie lubię barszczu czerwonego i zawsze wyjadam same uszka.
- Przez wakacje przytyłam 2 kg i uważam to za wielki sukces, yeay!
- Nie lubię wody gazowanej i soku z pomarańczy.
- Sok porzeczkowy piję tylko wymieszany z wodą.
- Całkiem dobrze posługuję się językiem angielskim i uczęszczam na dodatkowe lekcje w tym języku, gdyż chcę, aby był to mój pierwszy język w przyszłości.
- Bardzo lubię Polskę, ale mimo to chciałabym zasmakować życia w innym kraju w przyszłości.
- Uwielbiam duże miasta.
- Lubię chodzić na zakupy, lecz zawsze boję się, że jakaś rzecz szybko mi się znudzi bądź przestanie mi się podobać.
- Dość często zdarza mi się krzyczeć przez sen i rano przy śniadaniu mama opowiada mi, co mówiłam w nocy. Zazwyczaj jest to monolog do mojego brata lub coś w stylu "Oddaj mi to!" xD
- Lubię chodzić w spódnicach i sukienkach, lecz to odejmuje mi odwagę i zakładam je tylko na apele lub w weekendy. Zdarza się to naprawdę rzadko.
- Mam wrażenie, że z roku na rok staję się coraz bardziej leniwa.
- Według mnie najpiękniejsze miasta to Londyn i Paryż.
- Panicznie boję się pająków!
- Zapuszczam włosy :) .
- Jak pewnie już wiecie: jestem leworęczna.
- Uwielbiam piosenki Lany del Rey, Adele i Amy MacDonald <3
- Moja ulubiona liczba to 45.
- Moje motto życiowe to: "Żyj tak, jakby ten dzień miałby być Twoim ostatnim".
- W swoim (krótkim) życiu miałam tylko jedno zwierzę: Sophie, którą mam do dziś.
- Sandy to tylko mój "nick", angielski skrót on mojego prawdziwego imienia - Aleksandra.
- Kiedyś bardzo nie lubiłam swojego imienia.
- Teraz je lubię, ale tylko pełne imię - Aleksandra; za "Olą" nie przepadam.
chora Sandy ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz